Menu

wszystko do poprawki

Co nas boli w sieciach,niezrozumienie tematu.Rady?Czy dobre?Czego nam naprawdę brakuje.

Nasza żywność .Zakłamana? Oszukana?

gregoria1

Inspekcja Jakości zabrała się za sprawdzanie naszej żywności. Czym tak naprawdę karmią nas rodzimi producenci.

Pod lupą znalazły się produkty spożywane codziennie przez wszystkich .Aby żyć ?Musimy jeść.Taka prawda.

Gdyby to było takie proste. Okazuje się bowiem,że zdrowej i normalnej żywności już nikt nie produkuje.

Po prostu nikomu się nie opłaca. Niewielu byłoby  stać na codzienne jadanie takich dobroci.

Reklamy sobie a życie swoje. Dobrze wiedzą o tym ci ,którzy karmią nas tymi swoim wynalazkami.

Na pierwszy ogień poszło masło i margaryna. Ile w nich wody? Nawet inspekcja nie wie.Co mają powiedzieć biedni klienci?

Pocieszające jest to,że woda nie zaszkodzi.Waga produktu i ceny ?To przeciętny zjadacz może nawet zawałem serca okupić.

Do każdego sklepu powinniśmy chodzić z wielką lupą . Mając  w zanadrzu kilka godzin wolnego.Zamiast czytać książki?

Będziemy czytali etykiety. Coraz dłuższe składy .Dotyczy wszystkiego. Do mięsa i wędlin zakłamanych?

Zdążyliśmy się przyzwyczaić. Od wielu lat królują na naszych stołach. Jedni jadają,drudzy zmieniają swoje nawyki żywieniowe.

Największą bezczelnością jest sprzedaż  kurczaka z wielkich ferm jako super luksusu. Specjalność wielkich sieci.

Mogłabym wymieniać i podawać jeszcze mnóstwo przykładów.Niewiele to zmieni. Jedno mnie interesuje.

Dlaczego źli producenci i sprzedawcy nie są karani tak,jak na to zasługują. Przecież Inspekcja Jakości ma swoje uprawnienia.

Ma dbać o nasze żywieniowe bezpieczeństwo. Jak jej to wychodzi? Oceńcie sami.

Komentarze (9)

Dodaj komentarz
  • kolewoczy

    Właśnie, są teoretyczne zapisy, wysokość kar itp, ale nic z tego nie wynika, adekwatnych kar się nie nakłada. No trudno, nawet jakby zbankrutował jeden z drugim nieuczciwy producent, może inni by się nieco poprawili. To nie jest już kwestia dostępności takich czy innych produktów, tylko problem zwyczajnej ludzkiej uczciwości. Gdy kilka lat temu wyszła afera ze sprzedawaniem soli ulicznej jako spożywczej nie podano nazw producentów nieuczciwego procederu. Dlaczego? W czyim interesie leży ochrona trucicieli i nieuczciwości?

  • gregoria1

    Ten świat opiera na chciwych i na ofiarach chciwości. Komu dziś potrzebna instytucja ,która nie potrafi bronić naszych praw?

  • Gość: [Bartusiowy Blog Dorota Ziołkowska] *.tarnowskiegory.vectranet.pl

    Temat rzeka... Strach się bać, co producenci dodają do żywności...

  • Gość: [Ania] *.range109-149.btcentralplus.com

    Niestety żywność jaka jest dostępna w sklepach, często jest niezdrowa. Tak naprawdę, tylko producent wie, co jest w danej żywności.

  • Gość: [czerwonafilizanka] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Niestety dysonans między życiem a reklamą jest niesamowity. CZytać składy to coś co powinniśmy czynić, włos sie jeży na głowie.... kiedyś czytałam skład paszczetu i nie wiedziałam już czy to wędlina czy deser

  • fusilla

    Już dawno nauczyłam się, że trzeba czytać etykiety! Tylko co z tego, skoro nawet to, co niby jest zdrowe, koło "zdrowego"nawet nie leżało! :-(((((

  • gregoria1

    Nie wystarczy czytać składów,nie wystarczy smakować.Jak wybrać dobre?

  • Gość: [Karolina] 92.117.46.*

    Moim zdaniem kary są zdecydowanie za niskie, taki wielki przedsiębiorca woli zapłacić karę niż wydać więcej na zmianę tych świństw.

  • Gość: [Ciekawska Magdalena] *.foxnet.com.pl

    Jesteś tym co jesz czyli niczym

© wszystko do poprawki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci